Dlaczego powojnik nie kwitnie?

powojnik nie kwitnie

Słyszał ktoś o kwiatkach, które nazywają się powojniki? Pewnie mniejszość z nas w ogóle nie wiedziała, że kwiatki o takiej nazwie są. Przyznam się, że ja też, dopiero pisząc ten artykuł dowiedziałam się coś nie coś o nich. Otóż okazuje się, iż powojniki to najpopularniejsza grupa pnączy uprawnych w Polsce. Kwiatki te nie są najłatwiejsze w uprawie, mimo tego szturmem zdobyły krajowy rynek. Na ich korzyść przemawiają duże walory dekoracyjne, szerokie zastosowanie w ogrodnictwie, a także bogactwo odmian i gatunków. Jak w takim razie je odpowiednio pielęgnować, aby pięknie kwitły? W tym artykule opowiem o tym.

Zanim jednak przejdę do pielęgnacji powojników, na początek powiem, dlaczego powojniki nie kwitną, jaka może być tego przyczyna?

Dlaczego powojnik nie kwitnie?

Odpowiedzialna za nie kwitnięcie powojnika może być choroba zwana więdnięciem pędów. Takie chore rośliny nie tylko marnie kwitną, ale najczęściej zupełnie obumierają. Grzyb najpierw atakuje pędy wierzchołkowe, zaczynając od najmłodszych i powodując ich więdnięcie. Ogonki liściowe czernieją, a stopniowo porażone części rośliny zamierają.

Jak pielęgnować powojniki, by pięknie kwitły?

Na samym początku oczywiście musimy wybrać stanowisko dla powojników. Większość gatunków powojników zaleca się uprawiać na stanowiskach lekko zacienionych, nie narażonych na zbyt silne nasłonecznienie, które może powodować poparzenie bądź wyschnięcie. Dlatego optymalne są wystawy zachodnie, które są nasłonecznione latem i umiarkowanie ciepłe zimą. W takich oto miejscach pnącza mogą obficie kwitnąć i są mniej narażone na przemarznięcie.

powojnik

źródło: pixabay.com

Powojnikom koniecznie trzeba zapewnić podpory, mogą to być np., pojedyncze paliki, kraty lub trejaże. Takie pędy pnączy zwykle osiągają 2 – 3 m długości. Kiedy już wybierzemy stanowisko dla powojników to musimy je wsadzić. Owe rośliny preferuje żyzne, lekkie i przepuszczalne gleby, które są dość bogate w wapń. Nie lubią natomiast podłoży podmokłych oraz wysychających ( piaszczyste ). Takie podłoże przed posadzeniem warto jest wymieszać z żyzną ziemią i nawozem organicznym. Dołki na powojniki powinny być o około 10 cm głębsze od wysokości donicy, w której rósł powojnik. Takie sadzenie najlepiej jest wykonywać jesienią.

Jeśli natomiast chodzi o podlewanie to powojnik jest bardzo wrażliwy zarówno na niedobór wody w podłożu, jak i wilgoci w powietrzu. Należy tą roślinkę podlewać regularnie, chociaż częstotliwość wykonywania tego zabiegu w dużej mierze zależy od stanowiska. Takie podłoże powinno być jednak stale lekko wilgotne, ale nie zalane. Dla ograniczenia wyparowywania wilgoci z podłoża, warto jest zastosować ściółkę. Bardzo dobrym pomysłem jest również wyłożenie płaskich kamieni w obrębie podstawy pędu.

Powojniki zresztą, jak każde rośliny, aby dobrze się rozwijały muszą być odpowiednio nawożone. Zwykle takie nawożenie powojników wykonuje się kilkakrotnie, bo od wiosny do jesieni. Nie należy jednak przesadzać z dawkami nawozów,  gdyż pnącze jest bardzo wrażliwe na zasolenie gleby. Należy koniecznie pamiętać, że wiosną wykorzystuje się głównie nawozy azotowe, które są na silny wzrost rośliny. Natomiast latem i na początku jesieni potasowe, na lepsze krzewienie i fosforowe, dla poprawy wyglądu kwiatów. Powojniki dobrze reagują też na nawożenie organiczne i wolno działające nawozy mineralne.

powojnik nie kwitnie

źródło; pixabay.com

I ostatnia rzecz jeżeli chodzi o powojniki to ich przycinanie. Taka technika cięcia powojników w dużej mierze zależy od grupy, do której należą. Mówiąc prościej to cięcie tych roślinek uzależnione jest jednak od terminu ich kwitnięcia. Powojniki, które kwitną wiosną przycina się tuż po przekwitnięciu, zanim wykształcą się nowe pąki, najczęściej na wysokości 1,5 m. Takie pędy, które zbyt gęsto rosną należy przerzedzić, poprzez usunięcie tych słabych, porażonych lub zeschłych pędów. Jesienne bądź wiosenne cięcie tych roślinek uczyniłoby więcej szkody niż pożytku, gdyż znacznie ograniczyłoby kwitnienie. Natomiast powojniki, u których okres kwitnienia przypada na późniejsze miesiące, cięcie przeprowadza się wczesną wiosną, na wysokości 40 – 60 cm. Dodatkowo na pnączach, co 3 – 6 lat można przeprowadzić cięcie odmładzające. Wtedy to usuwa się część najstarszych pędów. Taką pracę warto jest wykonać etapami, rozłożonymi na 2 – 3 lata.

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *